Jesteśmy z kamerą tam gdzie się dzieje się coś ważnego dla Tychów. Liczą się nie tylko masowe wydarzenia ale i indywidualni ludzie, związani z Tychami, tu żyjący. ITT to inicjatywa całkowicie niezależna, apolityczna, obywatelska, którą tworzą ludzie profesjonalnie związani z filmem. Kilka lat temu tworzyliśmy program telewizyjny dla kilku śląskich sieci kablowych. Czas i na nasze miasto! Swoim zasięgiem objejmujemy cały powiat tyski. Zapraszamy Tyszan do współpracy; jeśli nakręciłeś wartościowy materiał, albo masz coś ważnego do pokazania, a może chcesz coś ważnego zakomunikować… Tychy to najwspanialsze miejsce na planecie!
Mamy ten przywilej i zaszczyt jako pierwsi pokazać co przygotowują organizatorzy na Spotkanie Młodych – „Rio na Śląsku” w dniach 26 – 28 lipca. Ci którzy nie wybiorą się do Rio de Janeiro na Światowe Dni Młodzieży będą mogli dobrze spędzić ten czas nieco bliżej bo w Piekarach Śląskich, gdzie zapowiada się super zabawa… (a jak wiadomo dobra zabawa – nie jest zła).
Więcej na: www.rionaśląsku.pl
Kolejne, 13-te już Targi Budownictwa i Wyposażenia Wnętrz odbyły się w Tychach. Na stadionie zimowym zaprezentowało się kilkadziesiąt firm, głównie ze Śląska, które przedstawiły swoją ofertę. Hasłem tegorocznych targów jest „budynek energooszczędny”. Jest to zrozumiałe w dobie kurczących się zasobów surowców energetycznych oraz rosnących sukcesywnie rachunków za ogrzewanie. Wiele firm zaprezentowało bardzo nowatorskie rozwiązania, które zaskakiwały też niskim kosztem ich wdrożenia. Z pewnością zainteresuje to wszystkich, którzy planują budowę własnego domu, jak i tych chcących zmodernizować i obniżyć koszty utrzymania już istniejących, a zwłaszcza starszych budynków.
Na temat „postępów” przy budowie stadionu nic budującego obecnie nie można można powiedzieć. Wprawdzie rzecznik Tyskiego Sportu obiecał nam wypowiedź w tej sprawie, ale próby powtórnego kontaktu nie powiodły się. Może to i dobrze bo w tej chwili na stadionie nic interesującego się nie dzieje. Jest tak od kilkunastu dni. Wygląda on jak ogromny opustoszały plac budowy pośrodku którego wyrasta ok. 10 metrowa sterta gruzu pozostała po zmieleniu trybun (spalonych „uroczyście” w listopadzie ub. roku – klip nr 128). Aż się prosi aby choć część tego kruszywa użyć na prowizoryczne utwardzenie drogi dojazdowej do działek które miasto wytyczyło przy ul. Brzoskwiniowej (klip poniżej – nr 154). Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że budowa (stadionu oczywiście) ma ponownie ruszyć z początkiem czerwca. Drogi poczekają dłużej nie są ani tak ważne, ani tak kosztowne. Na szczęście w Tychach już wkrótce Targi Budownictwa – też na stadionie, ale zimowym.
UWAGA! Rzecznik Tyskiego Sportu Michał Rus odezwał się w końcu do nas – kilka dni po publikacji powyższego materiału. W rozmowie telefonicznej nie mógł zgodzić się z niektórymi wypowiedziami (opiniami mieszkańców) zawartymi w felietonie (nie podając jednak jaki jest zdaniem Rzecznika stan faktyczny). Propozycję złożenia oświadczenia prostującego te opinie przełożył na nieokreślony czas „kiedy będzie się coś działo w/s stadionu.” Widocznie uznał, że nie jest to ani pilne ani tak ważne żeby zabierać głos w tej chwili. Trzymamy jednak p. Rzecznika za słowo i liczymy na uczciwą współpracę w rzetelnym informowaniu (co leży w ważnym interesie publicznym mieszkańców miasta).
Na deskach Teatru Małego w Tychach mieliśmy okazję oglądać wzruszające sceny — kiedy to kilkuletnia księżniczka w różowej sukience grała bajkową Śnieżkę wspomagana przez panią — opiekunkę, bez której dziewczynka nie mogłaby wystąpić w tej sztuce. My, zdrowi ludzie nie potrafimy docenić tego co posiadamy — uważając pełną sprawność za stan zupełnie naturalny i należny nam. Wystąpienie przed widownią na scenie prawdziwego teatru to ogromne przeżycie dla dzieci (i dorosłych podopiecznych) ze szkół i placówek specjalnych. Z pewnością, było to też wzruszające doświadczenie również dla publiczności, która zachowała jeszcze serce wśród wszechogarniającego „wyścigu szczurów”. – Ten świat nie jest jednak jedynym ze światów a w dodatku jest przejściowy – i jeśli jest to prawdą – „ostatni mogą być pierwszymi a pierwsi ostatnimi”. Większość z wystawionych przedstawień teatralnych zapewne nie mogłaby zaistnieć bez pełnych poświęcenia i oddanych swej służbie opiekunek, które nie tylko czuwały nad ich przebiegiem, ale też umiejętnie wkraczały w trudnych momentach, a nawet „animowały” niepełnosprawnych aktorów. Podczas Przeglądu Artystycznego Szkół i Placówek Specjalnych wystąpił z koncertem chór Soul Hunters Gospel, który uświetnił to wydarzenie. W XXII Przeglądzie wśród wielu różnych placówek udział wzięły cztery tyskie: Zespół Szkół Specjalnych nr 8 (2 grupy), Ośrodek Św. Faustyna (2 grupy), Ośrodek Rehabilitacyjno -Edukacyjno -Wychowawczy oraz Grupa Projektowa „Zrobimy to sami”.
Na budowie tyskiego odcinka drogi krajowej nr 1 opóźnienia sięgają pół roku – jak dowiedzieliśmy się z nieoficjalnych źródeł. Zakończenie inwestycji ma nastąpić w połowie 2014 roku. Inwestycja ma pochłonąć 190 mln złotych. Tymczasem w mieście, które szczyci się przynależnością do trójki najbogatszych miast śląskich (w przeliczeniu budżetu na głowę mieszkańca) – brak kilku złotych na utwardzenie bocznicy od ul. Brzoskwiniowej przy której miasto wytyczyło działki budowlane. Niestety właściciele nie mogą z nich korzystać i rozpocząć jakichkolwiek inwestycji z powodu braku dojazdu. Wprawdzie na mapach droga ta prezentuje się znakomicie lecz „koń jaki jest – każdy widzi” (na filmie). Być może wrócimy do tej sprawy w niedalekiej przyszłości…
Prezentujemy (na prośbę gospelbox.pl) relację z koncertu, który zgromadził tłumy widzów…Skoro wystąpili tacy popularni artyści jak Beata Bednarz, Robert Cudzich, Jan Budziaszek (perkusista zesp. Skaldowie) i inni. Muzycy opowiedzieli też o swoim zmienionym życiu…
Wiosna idzie — więc motocykliści też nadjechali — bo pieszo nie chodzą (jak wiosna). Kilkuset ich zjechało na Wilkowyje, do kościoła, gdzie ziemia się zatrzęsła i biały dym poszedł – ze spalonej gumy… Ksiądz proboszcz nie przeląkł się najazdu tego – bo sam na motorze jeździ (…choć gumy nie pali). Z kościoła wyszedł (co księżom dość rzadko zdarza się) przywitał wszystkich osobiście i zaprosił do środka, odważnych. A że motocykliści na rączych (i ryczących) rumakach odważni są — więc do kościoła weszli. Tym bardziej że msza w ich intencji była. Po mszy proboszcz święconą wodą pokropił, choć właśnie kropić przestało i słońce wyszło (wiadomo — wiosna). Więc do ogrodu wszyscy poszli, na kiełbaskę do której przygrywał zespół „mocnego uderzenia” nomen omen (to nie nazwa). Groźni harleyowcy w tej oprawie nie wyglądali tak niebezpiecznie jak na drogach, a niektórzy z nich okazali się być bardzo ładni, nawet… Zresztą sami musicie zobaczyć (bo poczytać można w Echu Tyskim).
Obok – teaser LipDub’a, który nagrany został w IV Liceum Ogólnokształcącym w Tychach. – Co to jest LipDub? – Jest to film promocyjny, który w uproszczeniu polega na przejściu jednym płynnym (!) ujęciem kamery przez całą szkołę w rytm utworu muzycznego (Lip — lips — usta, Dub — dubbing). Uczniowie odtwarzają przy tym krótkie scenki na trasie przejścia kamery, tańczą, śpiewają, jest bajecznie kolorowo.
Szkoła po LipDub-ie. (Tak powstał…)
Dziś zamieszczamy – relację „na gorąco” z wrażeń uczestników podczas realizacji pierwszego w Tychach LipDuba w IV Liceum Ogólnokształcącym …Było wesoło
Moda na tego rodzaju filmy przyszła nie tak dawno z zachodu i zaczęła się początkowo głównie na wyższych uczelniach. LipDub to ogromne przedsięwzięcie. Dlatego niewiele firm podejmuje się jego profesjonalnej reżyserii i realizacji.
W tyskim LipDubie wzięło udział aż 360 aktorów – uczniów Zespołu Szkół nr 1 w Tychach (głównie z IV Liceum). Nie licząc kilku dni ustaleń i przygotowań samo kręcenie materiałów zajęło dwa dni – zsynchronizowanie wszystkiego ze wszystkim stanowi spore wyzwanie. Część filmu powstawała w Muzeum Miejskim. Nasz LipDub ma bowiem we wstępie fragmenty fabularyzowane. Jedną z głównych ról zagrała nauczycielka z IV L.O. – pani Agnieszka Penkala, która odtwarzała rolę groźnej nauczycielki z koszmaru ucznia Dawida Pilszka. Starsi widzowie zapewne rozpoznają w tej scenerii szkołę swojej młodości… Oficjalna premiera pierwszego tyskiego LipDuba odbyła się 5 kwietnia podczas Dnia Otwartego Zespołu Szkół nr 1 w Tychach.
Na kilka dni przed Świętami Wielkanocnymi w jednym z katowickich kościołów odbył się Żydowski Wieczór Paschalny. Niestety w reportażu nie możemy pokazać twarzy izraelskiego rabina Davida (…), który poprowadził Paschę.
Mieszkający w Jerozolimie rabin jest autorem kilku książek w tym n.t. pojednania Polaków i Żydów. Wielokrotnie bywał w Polsce gdzie nauczał nawet na rekolekcjach Ruchu Światło-Życie. W Katowicach rabin David (…) dowodził, że sposób obchodzenia tradycyjnej żydowskiej Paschy uderzająco wskazuje na przyjście i śmierć Mesjasza – Jezusa. – Czy owe zbieżności są tylko przypadkowe?
Przypomnijmy, Pascha obchodzona jest od ponad 3 tysięcy lat na pamiątkę wyjścia narodu wybranego z Egiptu. Najdziwniejsze w tej wizycie jerozolimskiego żydowskiego rabina jest jednak to, iż jest on …chrześcijaninem! Spotkaliśmy tam też innego rodowitego Żyda, zamieszkałego w Polsce – również nawróconego na chrześcijaństwo. Opowiedział nam jak się to stało… Żydzi masowo nawracają się do Chrystusa. Kiedyś może okazać się, że w Niebie będzie więcej nawróconych Żydów niż Katolików. – Ci ostatni nie widzą potrzeby nawrócenia: „…jesteśmy ludem Bożym!”
Tak samo mówili ci którzy wyszli z Egiptu pod wodzą Mojżesza. – Jednak Biblia mówi o nich: „ich trupy zasłały pustynię.” Parafrazując ks. Blachnickiego: „kościół katolicki to żywe trupy” – Jezus wzywa: „nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” – bo spotka was ten sam los co i Naród Wybrany na pustyni! Czas łaski jeszcze trwa!
HABEMUS PAPAM! Dnia 13.3.13 parę minut po 19-tej nad Kaplicą Sykstyńską pojawił się biały dym… Argentyński kardynał Jorge Mario Bergoglio został wybrany nowym papieżem. To pierwszy w historii kościoła papież spoza Europy. Przyjął imię Franciszek. Na placu świętego Piotra tłumy wiernych oczekiwały na wybór papieża mimo padającego w Rzymie deszczu…
Prawie dokładnie 8 lat temu kiedy odszedł nasz Papież - również tłumy wyległy na ulicę Jana Pawła II w Tychach.
Tylko u nas – unikatowa relacja z tego wielkiego poruszenia mieszkańców tuż po śmierci naszego Papieża – takich sondaży ulicznych (blisko ludzi) nie zrobiła nawet wówczas Telewizja Polska; a u nas jest – i to z Tychów! – Przeżyj to jeszcze raz…
Już wkrótce – jak co roku – na al. Jana Pawła II pewnie znowu zabłysną znicze.
Zapraszamy do zajrzenia też do reportażu: „Rok po…” (nr 9 w zakładce Szukaj)
Z okazji dnia Kobiet redakcja życzy wszystkim Paniom odnalezienia PRAWDZIWEJ MIŁOŚCI:
„…Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma… Miłość nigdy nie ustaje!” (Hymn o Miłości – Biblia)
……………………………..
Dwa dni na szkolnej hali sportowej przy al. Bielskiej 100, odbywał się XIII Turniej o puchar Dyrektora Zespołu Szkół nr 4. W rozgrywkach wzięło udział siedem drużyn reprezentujących szkoły ponadgimanzjalne: I LO im. L. Kruczkowskiego, II LO im. C.K. Norwida, ZDZ LO im. Orląt Lwowskich, ZS nr 5, ZS nr 6, ZS nr 7 i ZS nr 4 (gospodarz imprezy). Dyrektor szkoły Jarosław Gembka zapowiada zaproszenie na turniej w przyszłym roku również drużyn z sąsiednich gmin. Ostatecznie awans do finału uzyskali I LO im. Leona Kruczkowskiego i Zespół Szkół nr 6. Walka w finałowym pojedynku była zacięta, choć wynik tego nie sugeruje. – Kto wygrał tegoroczny puchar i w jakim stylu – zobaczcie sami…
Czy Tychy są nudne podczas ferii zimowych – jak Kurzypielec ze znanej kabaretowej piosenki „Taka gmina”?
- Trzy ekipy filmowe kręciły w Tychach swoje filmy. Obok – relacja ITT. Efekty działań pozostałych ekip – już wkrótce…
„W Polsce mamy pewien stan życia w niewierze: wielu katolików jest obecnych na mszy św. ale ks. Blachnicki mówił o żywych trupach duchowych, którzy nie mają osobistej relacji z Jezusem” – powiedział dr Aleksander Bańka z Centrum Duchowości przy parafii bł. Karoliny, wykładowca akademicki oraz Przewodniczący Komisji Świeckich Synodu Archidiecezjalnego. I dodał pytając: „- jak tę rytualność przemienić w osobiste spotkanie z Jezusem?” – My pytamy: jaka jest w tym odpowiedzialność świeckich a jaka księży? Wielu kapłanów woli mieć „święty spokój” niż dopuścić świeckich animatorów i liderów do aktywnego działania w parafii. Bez ryzyka nie istnieje jednak ani głęboka ani nawet autentyczna wiara! – Cóż miałoby skłonić do podjęcia ryzyka ludzi nawykłych do bezpiecznego i wygodnego życia, zwłaszcza że z takiej perspektywy nie widać potrzeby poświęcenia i porzucenia komfortowego status quo? Przygotowanie świeckich liderów wiąże się ze sporym ryzykiem; szykanami a być może nawet prześladowaniem ze strony „rytualistów kościelnych”. Na pewno wymaga też poświęcenie swojego czasu, być może wywoła niemałe zamieszanie, dyskomfort… Tego każdy wolałby uniknąć; zawsze bardziej „atrakcyjny” jest święty spokój…
W obecnej sytuacji nie widać możliwości wyjścia z tego błędnego kręgu bez ewidentnej ingerencji Opatrzności. – Czy jednak zechce ingerować? Bóg nikogo nie zmusza do pokuty i radykalnego nawrócenia: „Usłyszeli niechętnie i zamknęli oczy, aby przypadkiem nie zobaczyli oczami i uszami nie usłyszeli, i nie zrozumieli sercem, i nie nawrócili się, i abym ich nie uleczył”. ” Idź do tego ludu i powiedz: Usłyszycie dobrze, ale i tak nie zrozumiecie…” (Dz. Apost. 28: 26-28)
Kilka tysięcy osób odwiedziło Międzyplanetarne Targi Ślubne, które odbyły się na terenie Spodka w Katowicach kilka dni przed Walentynkami. Wybór oferowanych usług i towarów weselnych jest tak olbrzymi że może przyprawić o zawrót głowy pary zamierzające wziąć ślub. Ale czy w dzisiejszych czasach jest jeszcze komuś potrzebny tzw.”papierek”? Zapytaliśmy o to pary odwiedzające Spodek…
- Kto jest w wrogiem kościoła? – Ja – odpowiedział na własne pytanie Szymon Hołownia podczas spotkania z Tyszanami w kościele bł. Karoliny – mając na myśli katolików Polaków. – Czy w ogóle są oni wierzący – zapytywał.
Ludzie w tym kraju mają kłopot z wiarą w Jezusa Chrystusa a nie w koncesję telewizyjną (telewizja Trwam) – powiedział Hołownia. Tymczasem biskupi piszą petycje zamiast zająć się duszpasterstwem by tworzyć prawdziwą wspólnotę wiary w parafii – oburzał się. Okazało się, że żal Hołowni do kościoła rozciąga się nie tylko na biskupów – którzy nie wspierają wartościowych chrześcijańskich mediów – ale też i na wiernych, którzy są niewierni. To oni bowiem tworzą widownię telewizyjną i wybierają programy. Głosowanie odbywa się pilotem telewizora lub poprzez kliknięcie myszą. Wygląda więc na to że polski katolicyzm jest głównie deklaratywny i nie ma związku z codziennym życiem. Wynika to z braku osobistej więzi z Jezusem. Tej właśnie osobistej więzi życzył Hołownia na koniec spotkania wszystkim zgromadzonym.
Uwaga!
Film bez skrótów z całości spotkania będzie wkrótce dostępny na płytce DVD – bezpłatnie. Każdy kto chciałby go otrzymać proszony jest jedynie o dobrowolną ofiarę na rzecz sierocińca w Kasisi w Zambii, o którym Szymon Hołownia opowiadał na spotkaniu w parafii bł. Karoliny Kózkówny.
Więcej informacji znajdziesz również w najbliższym numerze Echa Tyskiego.
Czas tegorocznych studniówek, szampańskiej zabawy i szaleństwa przeminął a zaczął się trudny czas dokonywania ważnych wyborów. – I co dalej maturzysto?
Szukać pracy czy uczelni? Jakiej? – Z takimi pytaniami zmagali się uczestnicy tegorocznych Targów Edukacyjnych, które odbyły się w Zespole Szkół nr 4 przy al. Bielskiej w Tychach.
Większość z kilkuset uczniów tyskich szkół średnich wyglądało na raczej niezdecydowanych… A może nasz klip pomoże Ci podjąć ostateczną decyzję? – My wybraliśmy…
Więcej informacji z Targów Edukacji – w najbliższym numerze Echa Tyskiego w środę
15 i 16 stycznia przed Teatrem Małym i na okolicznych parkingach zajęte były wszystkie miejsca postojowe. Jak można było przypuszczać widownia teatru zapełniła się do ostatniego miejsca. Na scenie wystąpili mali aktorzy z tyskich przedszkoli wystawiający Jasełka Bożonarodzeniowe. Spektakle przedszkolaków były nie tylko pouczające, ale i wzbudzały czasem uśmiechy na widowni, często nie do końca zamierzone… Przedstawiamy tu tylko najciekawsze, krótkie fragmenty ich popisów aktorskich.